BOBROWE Żeremie
Bobry co za fantastyczne zwierzęta. Zawsze mnie fascynowały. Kiedyś myślałam, że ich futro przypomina to nutrii. Miałam okazję dotykać wyprawionego bobra, który nieszczęśliwie zakończył życie pod samochodem. Futro aksamitne w dotyku. Zwierzęta niesamowicie inteligentne. Swoim architektonicznym znawstwem mogą zawstydzić nie jednego wykształconego architekta. W tym roku miałam okazję z bliska obserwować jednego osobnika. Z samego rana usiadłam sobie na skarpie nad rzeką Bug. Skarpa wysoka około trzech metrów. Usiadłam, spuściłam nogi i spokojnie oczekiwałam na wschód słońca. Wielka kula pomału wynurzała się z za horyzontu. Nagle coś po cichu podpłynęło do brzegu. Tuż pod moimi nogami wynurzył się bóbr. Wyszedł na brzeg i rozejrzał się
