Styczeń 2018

W swoich wędrówkach po świecie znalazłam się w niezwykłym miejscu na granicy rosyjsko - mongolskiej w Ułan Ude. Tam znajduję się zespół świątyń buddyjskich w którym … no właśnie trudno w to uwierzyć ale od kilkudziesięciu lat mnisi opiekują się XII Pandito Chambo Dashi-Dorio Lama Itigiełowem zmarłym w 1927 roku. Dla jednych zmarłych- dla drugich wciąż żywym. Czekają na jego przebudzenie. Na lepsze czasy. W latach 1911 -1927 (czyli do rzekomej śmierci) był on głównym lamą rosyjskich buddystów. Dashi Dorio sam wybrał czas odejścia z tego świata i poprosił swoich uczniów o modlitwę pożegnalną dla siebie. Zaskoczeni uczniowie (wcale się tym nie dziwię) nie chcieli spełnić